PIERWSZE PAKOWANIE

Foto: Borys Aleksy

DROBIAZGI NIEZBĘDNE, PRZYDATNE I „NA WSZELKI WYPADEK”

Własny dach nad głową, spanie i przygotowywanie posiłków mam więc zapewnione. Do dnia ZERO pozostało już niewiele czasu, a w głowie wciąż kotłują się myśli zaczynające się od: „A co, jeśli w nietkniętej ludzką stopą dziczy…”.

Zanim jednak przejdę do całej masy niezbędnych, moim zdaniem, drobiazgów, prócz biwakowego jedzenia pojawia się po drodze kwestia picia. Nie ma problemu, jeśli poruszamy się w terenie cywilizowanym, gdzie zawsze można, jeżeli nie kupić, to poprosić kogoś o wodę. Co jednak z totalną dziczą, gdzie w promieniu 100 km nie ma ani jednego zabudowania? Pozostają potoki, jeziorka, rzeki, a powyżej 2000 m n.p.m. także śnieg. Nie warto jednak ryzykować rozwolnieniem i związanym z tym odwodnieniem organizmu, dlatego każdego będę namawiać na zakup turystycznego filtra do wody. Rynek oferuje wiele ultralekkich rozwiązań. Ja wybrałam filtr Sawyer ze względu na dużą wydajność i w miarę przystępną cenę (dzięki rabatom kupiłam go za 140 zł). Odpowiednio użytkowany filtr jest w stanie przetworzyć aż do 35 tys. litrów wody, zatrzymując wszelkiego rodzaju bakterie i pierwotniaki.

Absolutnie niezbędna i poza wszelkimi dyskusjami jest jednak podstawowa apteczka lub chociaż jej namiastka. W każdym lepszym sklepie outdoorowym dostępne są teraz różnej wielkości saszetki wraz z wyposażeniem. Ponieważ znam podstawy pierwszej pomocy i wiem dokładnie, co potrzebuję zapakować do zwykłego woreczka strunowego, nie skorzystałam z żadnego dostępnego na rynku gotowca. Wykaz skomponowanej przeze mnie apteczki oraz różne listy (nie)zbędnych przedmiotów znajdziecie w ramkach.

MOJA APTECZKA
na każdy wakacyjny wyjazd lub weekendowe wyjście w góry od lat (z małymi modyfikacjami) wygląda tak samo:
• folia/koc ratunkowy
• bandaż normalny i elastyczny
• gaza
• chusta trójkątna
• rękawiczki lateksowe
• zestaw plastrów (w tym sterylne plastry do zaklejania ran Steri-Strip)
• Octenisept lub inny środek odkażający
• środki przeciwbólowe (koniecznie przeciwzapalne! Ja zawsze mam Ibuprom 400 mg/Ketonal)
• Furagina (zapalenie pęcherza i dróg moczowych)
• wapno
• maść na ukąszenia w sztyfcie
• Smecta