Najnowsze, szóste wydanie SZOSY w sprzedaży od 12 stycznia

Pierwszy w roku 2016 numer SZOSY w sporej części poświęciliśmy kolarstwu torowemu. Liczymy, że przybliżając je sprawimy, iż oglądanie rywalizacji torowców w telewizji – bądź na żywo, do czego szczególnie zachęcamy – będzie bardziej zrozumiałe dla tych, którzy dotąd tą odmianą kolarstwa specjalnie się nie interesowali. A i ci, którzy kolarstwo torowe mają we krwi, może dowiedzą się z lektury najnowszej SZOSY czegoś, o czym wcześniej nie słyszeli.

Wielu amatorów zimą decyduje się na treningi torowe, o tyle utrudnione, że w Polsce jedyny kryty tor znajduje się w Pruszkowie. Nawet jeśli w efekcie nie połkniecie torowego bakcyla, warto spróbować jazdy na ostrym kole chociaż raz, do czego zachęca, poszukujący magii toru Wojtek Sienkiewicz. Rozmówcy Pawła Majki to amatorzy niemal zrośnięci ze swoimi maszynami na ostrym kole, więc ich do wsiadania na torówki zachęcać nie trzeba – wykorzystują każdą okazję do ścigania się po owalu welodromu. Herosów toru, i bohaterów z zamierzchłej przeszłości, i porywających tłumy kibiców współczesnych triumfatorów portretuje Jakub Zimoch. Również tych, ścigających się podczas morderczych nawet dla organizmów mistrzów sześciodniówek, o których znakomita zawodniczka torowa Małgorzata Wojtyra w udzielonym SZOSIE wywiadzie mówi, że są tak samo niesamowitym, jak wyczerpującym przeżyciem.

Co jeszcze znajdziecie w bieżącym numerze? Ponieważ kolarze amatorzy, wzorem zawodowców, uciekają z zimowej Polski na zgrupowania do krajów, gdzie panują obecnie wyższe temperatury, poprosiliśmy Michała Gołasia, od tego sezonu zawodnika Team Sky o wskazanie najlepszych, najprzyjaźniejszych dla szosowców miejsc. Kto nie opuszcza kraju, musi sobie radzić inaczej, na przykład rozkładając trenażer, a Arek Kogut podpowiada, jak właściwie przeprowadzić trening pod dachem.

Wolfgang Brylla zabierze Was na Antypody, gdzie dla kolarstwa szosowego panuje wyjątkowo przyjazny klimat i gdzie właśnie rozgrywane są mistrzostwa Australii. Adam Probosz, w rozmowie z Cezarym Zamaną, Czesławem Langiem, Markiem Leśniewskim i Wacławem Skarulem wspomina największy talent w historii polskiego kolarstwa, nieodżałowanego Achima, czyli Joachima Halupczoka. Jest w bieżącym wydaniu jeszcze kilka innych tematów…

Najnowszego numeru SZOSY szukajcie w kioskach, empiku, sklepach rowerowych i w naszym sklepie internetowym. Miłej lektury!

1 komentarz

Dodaj komentarz