Lajkry w pączki i arbuzy

Ze wszystkich strojów kolarskich najbardziej lubię oglądać te, które rzucają się w oczy – naszpikowane dziwnymi wzorami, ornamentami i zaskakującymi połączeniami kolorów. Zdaje sobie jednak sprawę, że nie każdy trening to rewia mody, a zakładanie pięknych ciuchów na jazdę w deszczu i błocie nie jest zbyt rozsądne.

Pewnie z tego powodu wybieramy częściej rzeczy praktyczne, a najpiękniejsze koszulki trzymamy na wyścigi i „coffeebrejki”. I byłoby tak dalej, gdyby nie ogromna rzesza kobiet dołączających do treningów szosowych zdecydowanie podnosząc poziom stylówki peletonu. Większość zagranicznych designerów wypuszcza specjalne damskie kolekcje, powstały też dedykowane społeczności i kluby kolarskie zrzeszające dziewczyny (uściski dla grupy „Dupery na Szosie”).

Niezależnie od płci – poniżej wybór strojów, które spowodują, że:

– znajomi zaczną wreszcie like’ować Twoje wrzutki zdjęć treningowych,
– zmniejszysz ryzyko najechania przez „trzymającego koło”,
– będzie wiadomo, kto jedzie w koszulce lidera.

 

1. Bret Clever, djclever.com [zdjęcia 1-3]

2. WeOutDoor Stylized, weoutdoor.cc [zdjęcia 4-5]

3. Arrueda, arrueda.com [zdjęcia 6-7]

4. Attaquer, attaquer.com [zdjęcia 8-10]

5. Jaggad, jaggad.com [zdjęcia 11-12]

6. Rufus Design, instagram.com/rufusdesign [zdjęcie 13]

 

Zdjęcia:
Instagram, strony producentów, oprócz zdjęcia nr. 6: autor: Steve McKiernan