Przemek Niemiec i nowa Merida przed startem w Giro

Na specjalnej konferencji Lampre-Merida udało nam się wczoraj zamienić kilka słów z Przemkiem Niemcem. Opowiadał o swoich planach związanych z wyścigiem, mieliśmy też okazję zobaczyć jego nową Meridę Sculturę.

Tekst i zdjęcia: Maciej Hop
Przemek twierdzi, że czuje się bardzo dobrze i dzięki wieloletniemu doświadczeniu w startach w Giro nie czuje już stresu. Sobotnią czasówkę uważa za zdecydowanie najgorszy etap – przygotowania do niego trwają od trzech dni. Plan jest prosty: „20 minut w trupa”. Nie ukrywa, że głównym celem jest klasyfikacja generalna. Czy tak pozostanie okaże się już na 5. etapie, na którym po raz pierwszy pojawią się poważniejsze górki. Zaznacza też, że zdecydowanie wolałby wygrać jeden etap niż być 10. w generalce.
Przemek wystartuje w wyścigu na nowej Meridzie Sculturze, który my rownież mieliśmy okazję objeździć podczas prezentacji dla dziennikarzy. Oprócz wersji teamowej pokazano również model 9000, który z wagą poniżej 4,6 kg okazał się najlżejszym produkowanym seryjnie rowerem szosowym na świecie (wyłączając Cervelo R5 California).

Dodaj komentarz